31 stycznia 2018

Udostępnij artykuł

Prywatne akademiki. Niewykorzystana nisza na rynku nieruchomości.

Niedostateczna liczba miejsc noclegowych w ofercie uczelni wyższych oraz rosnąca liczba studentów przybywających z zagranicy stwarza okazję dla sektora prywatnego, który może wypełnić pogłębiającą się lukę pomiędzy popytem, a podażą na polskim rynku. Prywatne akademiki stanowią dogodny sposób na dywersyfikację portfela inwestycyjnego oferując ponadprzeciętną stopę zwrotu. Jakie są dalsze perspektywy rozwoju tego rynku w Polsce i na świecie? Co oferuje rynek studentom, a co inwestorom?

Obecnie liczba studentów w Polsce wynosi ok. 1,35 mln osób. Na zakwaterowanie w publicznych akademikach może liczyć niecałe 15% studentów studiów dziennych lub co dziesiąty student w ogóle. Z tego powodu rośnie popyt na prywatne akademiki, które dotychczas stanowiły niewykorzystaną niszę na rynku nieruchomości komercyjnych.

Potencjał rynku prywatnych akademików w Polsce

Podaż na rynku domów studenckich jest niska, tymczasem popyt nie maleje. Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego pomimo tendencji spadkowej liczby studentów w ostatnich latach, ich populacja w Polsce do 2035 roku wzrośnie do 1,49 mln. Co więcej, popyt na prywatne akademiki w Polsce zwiększa także rosnąca z roku na rok liczba studentów międzynarodowych, którzy ze względu na znaczną odległość od rodzinnego miejsca zamieszkania będą jednym z istotniejszych klientów docelowych tego typu projektów.

Od 1990 do 2016 roku liczba studentów z zagranicy zwiększyła się z 4 tys. do prawie 66 tys. Jeżeli tempo zostanie utrzymane to w 2020 roku w Polsce może studiować około 90 – 120 tys. osób z zagranicy – komentuje Rafał Kroczak, Dyrektor ds. Analiz Metropolitan Investment.

Rynek prywatnych akademików w Polsce znajduje się obecnie we wczesnej fazie rozwoju. Obecnie w Polsce funkcjonuje około 40 tego typu obiektów. Większość z nich stanowi majątek pojedynczych osób fizycznych i prawnych, dodatkowe 36 obiektów jest własnością niepublicznych szkół wyższych Społeczność akademicka koncentruje się najczęściej wokół największych i zarazem najbardziej popularnych uczelni. Od wielu lat najwięcej studentów uczy się na Uniwersytecie Warszawskim oraz Uniwersytecie Jagiellońskim, ale dużą liczbą studentów mogą pochwalić się także Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Łódzki czy Uniwersytet Gdański.

Dojrzały rynek zagraniczny

Rynek prywatnych akademików jest silnie rozwinięty krajach Europy Zachodniej i USA. Do jednych z najbardziej dojrzałych w Europie zalicza się Wielką Brytanię, gdzie odnotowano wysoki przypływ międzynarodowych studentów. W dalszym ciągu budowane są nowe domy studenckie, a zainteresowanie inwestorów wciąż rośnie. To z kolei przekłada się na osiągane poziomy rentowności inwestycji. W roku akademickim 2016/2017 stopy zwrotu w najlepszych lokalizacjach utrzymywały się na poziomie 4,5-5% podczas, gdy w najmniej atrakcyjnych ok. 8-10 %.

 „Rynek akademików prywatnych w Polsce jest na bardzo wczesnym etapie rozwoju i charakteryzuje się dużą różnorodnością. Jego rozwój powodowany jest m.in. wzrostem liczby zagranicznych studentów oraz niską, szczególnie w porównaniu do bardziej rozwiniętych rynków, dostępnością miejsce w akademikach. Wielu studentów decyduje się wynająć mieszkania lub pokoje na czas studiów. Widać jednak zainteresowanie inwestorów, którzy chcą zainwestować w prywatne akademiki. W 2016 r. wolumen inwestycyjny na świecie w tym sektorze wyniósł rekordowe 16,4 mld USD, co oznacza najwyższy wynik w historii tego rynku” – komentuje Wioleta Wojtczak, Head of Research Savills.

Wśród najszybciej rozwijających się rynków pod względem liczby studentów znajdują się także Holandia oraz Niemcy. Ogromnym atutem jest doskonale rozwinięta oferta kierunków w języku angielskim, która skutecznie przyciąga studentów z innych krajów.

Nowoczesne udogodnienia

Nowoczesne projekty prywatnych akademików zakładają 1-2 osobowe apartamenty z własną kuchnią i łazienką. Co więcej, oferta tworzona przez inwestorów i deweloperów ulepszona jest o liczne udogodnienia w budynku takie jak sieć Wi-Fi, siłownie, pralnie czy miejsca parkingowe dla samochodów i rowerów. Wykończenie inwestycji „pod klucz” spełnia wszystkie funkcje pełnowymiarowego mieszkania, a lokalizacja zapewnia wygodny dojazd do uczelni. Przestrzeń jest zaprojektowana w taki sposób, aby zapewnić mieszkańcom maksimum wygody, prywatności i bezpieczeństwa. Firma dewelopersko – inwestycyjna Metropolitan Investment S.A. realizuje obecnie dwie tego typu inwestycje w Trójmieście – Gdański Harward oraz Olimpijskie Apartamenty.

W porównaniu do studenckich obiektów publicznych poziom obłożenia w prywatnych akademikach jest znacznie większy. W 2016 roku osiągnął ponad 80% wszystkich dostępnych miejsc. Tymczasem w publicznych domach studenckich obłożenie systematycznie spada i wynosi obecnie poniżej 80% – dodaje Rafał Kroczak, Dyrektor ds. Analiz Metropolitan Investment S.A.

Dynamicznie wzrastająca liczba studentów napływających z zagranicy, przy bogatej ofercie dydaktycznej uczelni wyższych, sprzyja zainteresowaniu inwestorów nowymi produktami na rynku nieruchomości dochodowych. Deweloperzy oferują klientom indywidualnym możliwość zakupu poszczególnych lokali w obrębie wspólnych budynków i wynajmowania ich studentom w postaci długoterminowego najmu.

Udostępnij artykuł